Reklama

baner

Awarie na drogach Europy - raport ADAC

W ostatnich dwóch latach sprzedaż pojazdów ciężarowych w porównaniu z latami ubiegłymi znacznie spadła. Już wiadomo, że rok 2009 będzie dla producentów ciężarówek znacznie gorszy. Dość ostre wyhamowanie tempa sprzedaży w tym segmencie nieuchronnie spowoduje, że przeciętny cykl życia pojazdu w jednej firmie wydłuży się, skutkiem czego większa liczba pojazdów, użytkowanych przez polskie firmy transportowe, będzie już po gwarancji producenta.

Jaką część budżetu trzeba będzie przeznaczyć na naprawy? Ile pojaz­dów może ulec awarii, kiedy mogą wystąpić awarie oraz co statystycz­nie może się zepsuć? W odpowiedzi na tego typu pytania może pomóc przygotowywany przez największy automobilklub w Europie – niemie­cki ADAC coroczny raport awaryjno­ści pojazdów ciężarowych.

 

Rejony awarii

Raport ten przygotowywany jest przez firmę ADAC TruckService, która odpowiedzialna jest za obsługę assistance pojazdów cię­żarowych na terenie Niemiec i która ze względu na swój wysoki stopień wyszkolenia i zaawansowania tech­nologicznego może poszczycić się najwyższym w Europie wskaźnikiem udanych naprawa na drodze, który wynosi 85 proc.

Tegoroczny raport opiera się na danych zebranych ze 110 tys. obsłużonych przez tą firmę przy­padków truck assistance. Na liczbę tą składają się awarie niemieckich pojazdów w Niemczech, Niemców za granicą oraz obcokrajowców w Niemczech, którym przytrafiła się awaria (w tym Polaków, którzy obsługiwani są przez polski odpo­wiednik ADAC TruckService czyli Starter TruckService). Większość awarii (57 proc.) występowała w godzinach od 16.00 do 8.00 rano. Rejonem Niemiec o największym natężeniu awarii było w 2008 r. Zagłębie Ruhry, następnie północna część Bawarii, a na trzecim miej­scu uplasował się rejon pomiędzy Bremą i Hamburgiem.

W raporcie awaryjności, przyczyny awarii podzielone są zawsze na 10 kategorii: układ elektryczny, opony, silnik, hamulce, części zamienne i materiały eksploatacyjne, nadwo­zie, układ napędowy, podwozie oraz agregaty chłodnicze. Przez ostatnie trzy lata miejsca na tym niechlubny podium okupowane są przez trzy te same, naprzemiennie występujące grupy awarii czyli układ elektryczny, ogumienie i silnik, które w sumie stanowią zawsze ponad trzy czwarte przyczyn wszystkich awarii.

 

Elektryka, opony i silnik

W 2008 r. najczęstszą przyczyną awarii był układ elektryczny, który stanowił 28,2 proc. awarii (24,4 proc. w 2007 r.), na

 drugim miejscu – z wynikiem 26,3 proc. – uplasowały się opony, które w roku poprzedzającym były główną przy­czyną awarii (28,1 proc.). Z wyni­kiem 20,6 proc. – na trzecim miejscu w rankingu – były awarie silnika, które jeszcze w 2006 r. stanowiły prawie jedną trzecią wszystkich napraw.

Kolejno w statystyce pojawiają się awarie układów hamulcowych (5 proc.), które rok wcześniej były na tym samym poziomie. Prawie dwukrotnie, choć w niewielkiej skali, zmieniła się liczba zgłoszeń związanych z częściami zamiennymi i materiałami eksploatacyjnymi, stanowiącymi w 2008 r. 4,3 proc. Na podobnym poziomie jak przed rokiem – z wynikiem 3,2 proc. – upla­sowały się awarie nadwozia. Układ napędowy (2,6 proc.), podwozie (2,2 proc.) oraz agregaty chłodni­cze (0,1 proc.) również pozostały na niezmienionym poziomie.

 

 

 

 

 

 

 

 

Starter Truck Service, ADAC